Balenciaga kopiuje torbę w supermarkecie i sprzedaje ją za 795 euro

Ach, świat mody i jego tajemnice. Czy słynny dom Balenciaga żyłby na innej planecie? Wszystko prowadzi do uwierzenia. Rzeczywiście, ten ostatni zaprezentował właśnie nowe dzieło: torebkę inspirowaną plastikowymi torbami sprzedawanymi w supermarketach. Problem. Jego cena to ponad 700 euro.

Po odsłonięciu torby zainspirowany słynną „Fraktą” Ikei, sprzedawane po 1695 euro i platformy crocks, Balenciaga kontynuuje swoją drogę do wielkiego świata bez względu na wszystko. W swojej męskiej kolekcji na wiosnę-lato 2018 marka zaprezentowała niesamowity dodatek. Torba inspirowana projektem plastikowej torby znanego niemieckiego supermarketu: Edeka. Kształt, projekt, kolory, logo, czcionka ... Wszystko jest podobne. Wszystko oprócz ceny. Jeśli w domu wersja supermarketu kosztuje tylko kilka centów, wersja Balenciaga kosztuje 795 euro. No cóż, tak, plastik z pewnością został zastąpiony skórą jagnięcą, ale to nie tłumaczy tak wysokiej ceny. Ten ostatni pochodzi z nowej kolekcji inspirowanej latami osiemdziesiątymi, która lubi surfować w kiczowatych i złych smakach.

Zły smak to jedyne, co przychodzi na myśl przed tą torbą.

Wideo: Jessica Mercedes "ciężko pracuje" na ulicy (Grudzień 2019).

Loading...

Zostaw Swój Komentarz